Zadanie
Na starcie współpracy marka dopiero otwierała pierwszą restaurację, a głównym wyzwaniem był całkowity brak rozpoznawalności. Trzeba było nie tylko ogłosić nowy lokal, ale wyjaśnić jego koncept, zbudować zaufanie i stworzyć miejsce, do którego chce się wracać. Równolegle mieliśmy zadanie biznesowe: jak najszybciej przejść od inwestycji w otwarcie do stabilnego napływu gości i rentownej pracy lokalu.
Co zrobiliśmy
Wyniki
Co zrobiliśmy
„Toi Samyi Baranchyk” to sieć restauracji w stylu gruzińskiej uczty: 8 lat na rynku i 6 miast (Połtawa, Charków, Krzemieńczuk, Lwów, Czerkasy, Kijów). Budowaliśmy markę z wyraźnym pozycjonowaniem: lokal na każde spotkanie i uroczystość, do którego chce się wracać. Na starcie postawiliśmy na maskotkę Baranchyka, który z sympatią przekazywał oferty i przedstawiał markę odbiorcom. Wraz z rozwojem sieci marka „dorosła”: przeszliśmy na bardziej powściągliwą, dojrzałą komunikację, zachowując kreacje przystępne dla szerokiej publiczności.

Podejście i wyniki
Stabilny wynik zapewnia nie pojedyncze narzędzie, lecz ich synergia, dopracowywana przez lata: kreatywny content, reklama targetowana, wsparcie w postaci UGC i okresowe współprace z blogerami. W czasie współpracy jedna restauracja urosła do sieci na całej Ukrainie: milionowe wyświetlenia Reelsów, skuteczne kampanie reklamowe, stale pełne sale, realizacja planu finansowego pod względem obrotu brutto, a niektóre oferty działają od lat. Kolejny etap: mocno ugruntować pozycję w Kijowie i skalować się dalej.





